Anna & Kamil w Mosznej

 

Zamek w Mosznej nie jest miejscem, które odwiedzam zbyt często. Głównie z powodu ogromnej popularności oraz tłoku. Nie lubię pracować w tłumie ludzi oraz czekać w kolejce do jakiejś lokalizacji. Dużo trudniej jest też Parze Młodej się wyluzować. Całe szczęście z Anną i Kamilem pojawiliśmy się na miejscu jeszcze przed przyjazdem autokarów z turystami oraz tuzinem fotografów, dla których Moszna jest punktem obowiązkowym każdej sesji. Mimo, że pogoda pogarszała się z minuty na minutę, daliśmy radę zachować rytm pracy. Bez zwiększania tempa i psucia nastroju. Chciałbym tam wrócić o świcie, bo potencjał jest ogromny. Może ktoś z Was kiedyś się na to zdecyduje? :)