W drodze II

 

Nie zawsze trafi się słoneczny dzień. No niestety Śląsk to nie Kalifornia :) Nie wyklucza to jednak zrobienia fajnej sesji brzuszkowej. Musiałem się jednak sprężyć, bo nadciągające chmury wyznaczały ostateczny termin zakończenia dnia zdjęciowego. Mimo wszystko wyszło bardzo fajnie. Prawda?