loader

Oferta ślubna na sezon 2019/2020


[twocol_one_first]

Jak fotografuję?

Głównie pod światło. To jednak z zasad, których staram się zawsze trzymać. To nadaje moim pracom subtelny klimat, który nie jest osiągalny w inny sposób. Wszystkie moje plenery mają charakter spacerowy, przytulany, naturalny i intymny. Klasyka połączona z nowoczesnym kadrem.

Moje zdjęcia można określić mianem portretu reportażowego. Uwielbiam gdy zdjęcia pokazują prawdziwych Was.

Na plenery zabieram tylko plecak z aparatami i dużo pozytywnego nastawienia. Zawsze jestem otwarty na Wasze pomysły i jeśli tylko potrafię, staram się im sprostać. W trakcie sesji inscenizuję pewne sytuacje, by zaraz potem pozwolić Wam, cieszyć się sobą.

Natomiast w czasie wykonywania zdjęć reportażowych, staram się pozostać w cieniu, o ile sytuacja nie wymaga mojej interwencji. Nie oznacza to jednak, że Wasz fotograf jest introwertykiem. Wręcz przeciwnie. Bardzo szybko nawiązuję kontakt z gośćmi, co pozwala mi lepiej wtopić się w tłum.

[/twocol_one_first][twocol_one_last]

Moje doświadczenie?

Pierwszy ślub sfotografowałem w 2008. Potem długo pracowałem w studio fotograficznym. Brakowało mi jednak swobody twórczej i ostatecznie rozpocząłem solową karierę, która dzięki wspaniałym Parom rozwija się w bardzo dobrym kierunku :)

Kto mnie wybiera?

Mam to szczęście, że Pary dla których fotografuję są świadome stylu mojej fotografii. Chcą mieć pamiątkę ukazaną w lekki i naturalny sposób bez reżyserowania każdego ujęcia. Lubię gdy moi klienci zapominają o moim istnieniu w dniu ślubu :)

Wyznaję zasadę, że prostota jest kluczem do uzyskania perfekcji i ponadczasowości.

Gdzie pracuję?

Na terenie całego kraju. Głównie jednak na terenie województwa śląskiego, małopolskiego i opolskiego.

Co jeszcze?

Hm. Stuknęła mi trzydziestka. Mam córeczkę, żonę i psa. Mieszkam pod lasem, uwielbiam zielone plenery i boję się kleszczy.

[/twocol_one_last]


[twocol_one_first]

Anna i Balu

Dominik Kołodziej- pełny profesjonalizm! Osoba bardzo otwarta, z dużym poczuciem humoru, bardzo profesjonalnie, z sercem i pasja podchodzi do swojej pracy. Jest prawie niewidoczny, wtapia się w tłum gości jak kameleon. Potrafi uchwycić „ten moment” co widać na jego zdjęciach. Jest bardzo ”flexible” jeżeli chodzi o spotkania, pomysły itp. Cena usług jest bardzo dobra w stosunku do wysokiej jakości zdjęć jakie oferuje a jego albumy ślubne zapierają dech w piersiach. Polecam szczerze każdemu a nie pożałujecie. My na pewno skorzystamy jeszcze w przyszłości ;)


Agnieszka i Kamil

Profeska z uśmiechem na twarzy! Fotograf z ogromną wyobraźnią! :) Dominik podczas wesela był niezauważalny – jakby zamknięty w swojej kapsule pracy. W czasie sesji ślubnej , wystarczy, że powiedział jedno zdanie a „akcja” widoczna na zdjęciach działa się sama. :) Świetny kontakt. Spotkania organizacyjne przebiegały w przemiłej atmosferze. Współpracować z Dominikiem to czysta przyjemność! :)


Magda i Carlos

Rewelacja! Mieliśmy przyjemność skorzystać z Jego usług dwa razy i jesteśmy super zadowoleni! Mianowaliśmy go naszym „rodzinnym fotografem”. Do szybkiego kolejnego zobaczenia!


kasiagrzegorzKasia i Grzegorz

Pierwsze wrażenie, jakie odniosłam po obejrzeniu zdjęć z mojego wesela i pleneru, była to prostota w czystej postaci, czyli coś co Ja uwielbiam. Poza prostotą i całkowitą naturalnością na zdjęciach, ujęły mnie takie momenty i drobiazgi wychwycone przez Ciebie Dominiku, o których nigdy bym nie pomyślała, że są ważne, ale one właśnie oddawały atmosferę danej chwili. Aby nie być gołosłowną. Jednym z takich ujęć jest rozbawiona twarz Grześka (a żartował praktycznie ciągle). Jego ciepłe spojrzenie jakim spojrzał na swoją mamę (zupełnie jakby się wydawało nie zauważalne) podczas tańca z nią. Zdjęcie jego dłoni które uwielbiam… moment w którym Grześ, z taka naturalna troska odgarnął mi niesforny kosmyk włosów z twarzy… Mogłabym wymieniać w nieskończoność…

Zdjęcia spełniły wszystkie moje i mojego męża oczekiwania, a nawet je przerosły. Jako fotograf masz jedną i myślę najważniejsza cechę, masz niesamowity kontakt z ludźmi. Już po kilku chwilach, Ja i Grześ, czuliśmy się przy Tobie zupełnie swobodnie. Tak jakbyśmy się już wieki znali, a Ty dokładnie oczytałeś czego oczekujemy od Ciebie jako naszego fotografa.

Tak na koniec dodam, że za każdym razem, gdy oglądam zdjęcia odkrywam w nich nowe szczegóły. Dla mnie to bezcenne. Dziękuje w imieniu swoim i Grzegorza.


marlenagrzegorzMarlena i Grzegorz

Z Dominikiem współpracowaliśmy podczas naszego wesela i sesji poślubnej. Zdjęcia wykonane były oryginalnie i zawierały to co chcieliśmy uchwycić. Do dziś oglądamy zdjęcia i nigdy nam się nie nudzą. Najlepszym dowodem na ich niezwykłość są znajomi proszący o kontakt do Naszego ślubnego fotografa. Polecam serdeczni.


lidiatomekLidia i Tomek

Jeśli ktoś szuka fotografa z pasją i z pełnym zaangażowaniem nie może lepiej trafić. Dominik jest fotografem który doskonale umie wychwycić najpiękniejsze momenty, zdjęcia są naturalne i delikatne. Na sesji zdjęciowej panuje przyjazna atmosfera bez żadnego spięcia. Dominik jest osobą pełna fantazji i pomysłów ale również potrafi słuchać i spełniać wymagania klienta. Oprócz sesji Dominik robił nam reportaż z wesela, uchwycił cudowne momenty a przy okazji był niewidoczny Dzięki Dominikowi mamy cudowna pamiątkę ślubną która również zrobiła duże wrażenie na gościach. Naprawdę gorąco polecamy.


jonaszAgata i Jonasz

Znalezienie fotografa na ślub było wyzwaniem, szukaliśmy w necie, pytaliśmy znajomych i w końcu pojechaliśmy na targi gdzie stało sobie dwóch „luzaków” (czytamy Dominik i Wojtek) którzy na pytanie czy 9 maja mają wolny termin obaj zamiast kalendarza otwarli facebooka. Chyba to zadecydowało, że ich wybraliśmy bo przecież nie to że robią fantastyczne zdjęcia i fenomenalne filmy z wesela.

Dominik jest najlepszym fotografem ever, dzień naszego ślubu od rana szedł nie do końca po naszej myśli, ale na szczęście był z nami Dominik (i Wojtek oczywiście też, ale w tym poemacie skupiamy się na Dominiku) wychwycił najlepsze momenty i dobrym słowem, a nawet żartem dodawał otuchy i rozśmieszał w tym jakże stresującym dniu- dziękujemy. Dziękujemy za każde zdjęcie, za każdy dodatkowy pomysł, za wytrwałość podczas sesji gdzie mieliśmy pińcet stopni w cieniu. Współpraca ta okazała się naprawdę tylko przyjemnością. Pogoda ducha naszego Pana Fotografa udzielała się także wszystkim naszym gościom. Myślę że w tym miejscu możemy podziękować także w ich imieniu. Mamy nadzieję że będziemy mieli okazję jeszcze ze sobą współpracować. THANK YOU SO MUCH

[/twocol_one_first][twocol_one_last]

Bogusia i Ryszard

Polecamy bez dwóch zdań !!!! Pełny profesjonalizm, wszyscy goście zachwyceni a My dziękujemy bardzo za piękne zdjęcia


Anna i Kamil

Pełen profesjonalizm ;) Mimo stresu który towarzyszy człowiekowi w dniu ślubu, tworzy taką atmosferę, że ten stres gdzieś znika :) Dominik Kołodziej jest naprawdę dobry w tym co robi. Widać, że to człowiek z pasją. Niby zwykłe zdjęcie robi a potem człowiek patrzy i mówi Wow !!! Dobra robota. Polecam z żoną w 100 %.


Agata i Jonasz vol.2

Dominik :) Z Mężem mamy cały niemal poemat o „Naszym Panu Fotografie” :) Jest niesamowicie pogodnym człowiekiem, a do tego zawsze chętnie doradzi i pomoże oraz wesprze dobrym słowem (było to niezwykle istotne w dość stresującym dla nas dniu naszego ślubu), a zdjęcia? Achh, echhh i ochhh :) Jesteśmy już ponad rok po ślubie a nadal dostajemy bardzo pozytywne wiadomości od rodziny i znajomych, że mamy przecudne zdjęcia i co najważniejsze to fakt że widać na nich emocje :) Ponadto ostatnio znów mieliśmy przyjemność pracować z Dominikiem ponieważ dostaliśmy od rodziny prezent na rocznicę – Sesja zdjęciowa z Dominikiem :D Dziękujemy Dominik! :)


Jacek i Beata

Cóż , Mistrz w swoim fachu , z Wojtkiem tworzą świetną Pare :DDD ciekawe co na to ich żony …. Bardzo pozytywnie wspominam współprace Z Dominikiem i naszą hardkorową sesję w Pradze


sojkaEmilia i Bogdan

Od początku wiedzieliśmy, że podjęliśmy idealny wybór decydując się na współpracę z Tobą. Dzięki Twojej kreatywności i profesjonalizmowi zdjęcia są oryginalne i spontaniczne. Jesteś profesjonalistą w każdym calu. Aparatem uchwyciłeś wszystkie najważniejsze, najpiękniejsze, najbardziej wzruszające chwile w dniu naszego ślubu. Niezwykle wspominamy także sesję plenerową – zdjęcia, które powstały są wynikiem indywidualnego podejścia, za co dziękujemy. To wielki zaszczyt spotkać kogoś, kto kocha tak swoją pracę i wykonuje ją z sercem. Bardzo dziękujemy za uwiecznienie tych chwil na fotografiach, będących dla nas piękną pamiątką na całe życie. Dziękujemy że od momentu naszego ślubu towarzyszysz nam, uwieczniając każdą ważną chwilę.


sandramariuszSandra i Mariusz

Z czystym sercem polecamy fotografa Dominika. Profesjonalne podejście i świetna atmosfera od samego początku. Mieliśmy pierwszy raz przyjemność korzystać z jego usług ale na pewno nie ostatni. Dzięki poczuciu humoru i pozytywnemu nastawieniu byliśmy rozluźnieni na sesji, atmosfera bardzo przyjemna. Cały reportaż super wykonany, a albumem są wszyscy zachwyceni. Dziękujemy i gorąco polecamy – Świetna robota!


adamewaAdam i Ewa

Fotograf „do tańca i do różańca”. Potrafi stanąć na wysokości zadania i nie tracąc przy tym zabawnego przebiegu sesji. Gdybyśmy mieli jeszcze raz wybierać fotografa ponownie zdecydowalibyśmy się na Dominika. P.S. potrafi wiązać krawat ;)


joannakrzysztofJoanna i Krzysztof

Współpraca z Dominikiem to sama przyjemność. Nawet goście weselni chwalili naszego fotografa :) Pełen profesjonalizm, mile spędzony wspólnie czas. Na pewno skorzystamy z jego usług ponownie ;) Asia i Krzysiek. Pozdrawiamy :)


jarekteresaTeresa i Jarek

Przed weselem wahaliśmy się czy warto brać fotografa na cały dzien. Teraz mogę powiedzieć że była to najlepsza decyzja jaka podjęliśmy i prędzej zrezygnowałbym z kamerzysty niż z fotografa. Dvd obejrzałem góra dwa razy a zdjęcia oglądam codziennie na ścianie a i na Facebook opanowały mój profil na dłuższy czas. Dominik wykonał świetna robotę w czasie wesela. Jego zdjęcia tętnią życiem i pokazują akcję. Na sesji w plenerze Dominik również był bardzo kreatywny i zabrał nas w kila fajnych miejsc. Na koniec zrobił nam ciekawą fotoksiazkę ktora będzie naszą pamiatką na wieki. Szczerze wszystkim polecam.

[/twocol_one_last]

FAQ – czyli kilka dodatkowych pytań i odpowiedzi :)

Co najbardziej lubię w swojej pracy?

Wyzwanie. Każde zlecenie jest inne. Każda z Par oczekuje czegoś innego a Ja staram się tego sprostać. Uwielbiam w tej pracy brak nudy oraz możliwość ciągłego rozwoju artystycznego jak i czysto biznesowego.

Jak zaczęła się Moja przygoda z branżą ślubną?

Pewnie jak u każdego profesjonalnego fotografa wszystko zaczęło się od hobby/pasji. W pewnym momencie zabawa zamieniła się w pracę na pełen etat. Branża ślubna to bardzo specyficzna gałąź fotografii przez co pierwsze zlecenia bardzo szybko weryfikują czy mamy ku temu predyspozycje :) Jestem weselnym zwierzęciem. W zimie tęsknię za ślubami :)

Od jak dawna współpracuję z parami młodymi?

Pierwsze śluby zacząłem fotografować w 2008 roku. Potem wszystko potoczyło się samo i zmieniło wszystkie moje tamtejsze plany :) Bardzo się z tego cieszę.

Na jakim sprzęcie pracuję?

Na zleceniach zawsze działam dwoma aparatami Canona. W torbie leży dodatkowy zapas. Obiektywy tylko stałoogniskowe. Dają mi więcej frajdy oraz wymuszają większą kreatywność. Nie wspominając o jakości obrazka.

Jaki jest Mój ulubiony moment ślubu lub wesela?

Bardzo lubię moment zakładania obrączek. Działam wtedy na najwyższych obrotach. Kilka minut na zrobienie kilkunastu ujęć, dopasowanie się do zawsze innego światła, kościoła itp. Lubię ten moment, gdy wiem że mam świetne ujęcia. Potem lecimy dalej :)

Ile czasu zajmuje mi oddanie zlecenia?

Gdy już mamy za sobą wszystkie etapy, reportaż, plener w innym dniu to około 3-4 tygodni.

Co zawiera Moja podstawowa oferta?

14 godzinny reportaż. Zazwyczaj od przygotowań do oczepin. Staram się zawsze wykonać zdjęcia rodzinne, grupowe, kilka portretów pary młodej by zachować oryginalny look z dnia uroczystości.

Mój styl?

Pod światło i na niskiej przysłonie + 50mm.

Jaką wspólną cechę dostrzegasz u wszystkich swoich klientów?

Stres. Mniejszy, większy ale jednak zawsze się pojawia. Zawsze staram się rozładować atmosferę jakimś żartobliwymi komentarzami. Zazwyczaj się to udaje.

Jak wyglądałby wymarzony ślub, na którym chciałbyś/chciałabyś pracować?

Plenerowy ślub w lesie, górach. To moje marzenie.

Czy jakaś para szczególnie zapadła Mi w pamięć?

Oj, jest ich kilka. Głównie zapamiętuje się pary, które nadają na tych samych falach już od pierwszego spotkania. Potem nasza znajomość się rozwija a zdjęcia wychodzą tak naturalne jak tylko można tego chcieć. Bo swojego fotografa trzeba lubić! Inaczej się nie uda.

Z jakimi osobami najlepiej Mi się współpracuje?

Z artystycznymi duszami, jednocześnie bardzo zaangażowanymi we wszystko. Jeśli para nie angażuje się i nie bawi się dobrze swoim weselem, sesją to wychodzi sztywno.

Jaką historię z pracy wspominam z uśmiechem na twarzy?

Kiedyś w ferworze przygotowań Panny Młodej nagle wszyscy domownicy rozjechali się w różnych kierunkach. Zanim rodzina i przyjaciele przypomnieli sobie o pozostawionej w domu Pannie Młodej, kończyłem zapinać jej setny guziczek w sukni :)

Jakie pytania pary młode zadają Ci najczęściej? Co odpowiadasz?

Czy mogą wybrać miejsce pleneru? (hah) . – No oczywiście :)

Co klienci powinni wiedzieć o Mojej profesji?

Chyba tylko jedno: Jeśli nie jesteście zaangażowani w swoje wesele i sesję to nie możecie oczekiwać super materiału. Fotograf nie jest w stanie wykreować spontaniczności, emocji, przystrojenia sali, detali.

Co jest najważniejsze w wyborze ślubnego usługodawcy?

Poznanie człowieka. Polubienie go. Jego warsztat oraz podejście do zadania. Czy jest profesjonalistą. Ktoś może robić świetny materiał ale jest zwyczajnym bucem, którego ciężko się będzie wspominać z uśmiechem na twarzy.

Moja najmocniejsza strona?

Myślę że otwartość, poczucie humoru oraz zaangażowanie. Nie mogę zapomnieć też o dużej odporności na stres oraz stalowych nerwach.

Dlaczego przyszłe pary młode powinny wybrać właśnie Mnie?

Wiem co robię. Potrafię „ogarnąć” sytuację w szybkim tempie. (Nawet zrobienie sesji w 30 minut o zachodzie słońca – gdy staniecie w korku i tylko tyle nam zostanie czasu ;) )

Moje ulubione zdjęcie/piosenka/film z ostatniego sezonu ślubnego?

Może nie jest to bardzo związane z jakimś konkretnym weselem, ale ze wszystkich zleceń wracałem przy muzyce Taco Hemingway’a. Odprężało mnie to bardzo.